strona główna strzalka WIEŚCI Z KAUKAZU - Gruzja

Gruzja | 2008-08-08

-- 00:35 WYBUCHŁA II WOJNA GRUZIŃSKO - OSETYJSKA (Z ROSJĄ W TLE)

00:35 WYBUCHŁA II WOJNA GRUZIŃSKO - OSETYJSKA (Z ROSJĄ W TLE)

Walki gruzińsko-osetyjskie przybierają na sile. Prawdopodobnie rozpoczęła się bitwa o Cchinwali a przez Tunel Rocki płyną z Rosji dodatkowe posiłki i uzbrojenie.

Krótko przed północą przedstawiciel ministerstwa obrony Gruzji Mamuka Kuraszwili oznajmił, że siły gruzińskie otrzymały rozkaz „przywrócenia konstytucyjnego porządku w całym regionie [Osetii Południowej]”. Wyjaśnił, że decyzja jest skutkiem łamania przez stronę osetyjską tymczasowego zawieszenia broni zawartego zaledwie kilka godzin wcześniej.

Po stronie gruzińskiej kruchy rozejm zarządził prezydent Saakaszwili. W specjalnym wystąpieniu telewizyjnym o godz. 19(czasu miejscowego)w środę 7 sierpnia przyznał, że wydał rozkaz wstrzymania ognia otwieranego w odpowiedzi na ostrzał przeciwnika. W swoim wystąpieniu Micheil Saakaszwili nie odwoływał się jedynie do narodu gruzińskiego, ale w pojednawczym tonie zwrócił się do wszystkich nacji tworzących społeczeństwo gruzińskie. Zaoferował pełną amnestię dla członków paramilitarnych formacji osetyjskich a ponadto uznał Rosję jako możliwego gwaranta autonomii osetyjskiej.

Tymczasem – jak podają media gruzińskie - po krótkiej ciszy Osetyjczycy wznowili ostrzał etnicznie gruzińskich wiosek w rejonie Cchinwali a szczególnie intensywny ogień skierowali na Tamaraszeni oraz Prisi. Te działania stały się z kolei impulsem do wydania armii gruzińskiej rozkazu „przywrócenia porządku w regionie”. Dowództwo wojsk gruzińskich nie wyjaśniło mediom znaczenia wspomnianego rozkazu. Jednak źródła gruzińskie i rosyjskie donoszą o szturmie na Cchinwali oraz intensywnej wymianie ognia artyleryjskiego w rejonie podmiejskim. O skali i znaczeniu walk świadczy fakt, że z Osetii Północnej ciągną w rejon konfliktu setki bojowników (potwierdzają to obie strony).

Eduard Kokojty – lider separatystów straszy Gruzinów wezwaniem na pomoc Rosji, zaś władze rosyjskie wspominały niedawno, że w razie gruzińskiej agresji wspomogą Osetyjczyków. W latach 90-tych XX w., bez zaangażowania Rosji, Osetyjczycy nie mieliby sił i środków by pokonać Gruzinów.

Na podstawie: www.civil.ge, www.regnum.ru, www.bbc.com, www.interpresnews.ge, www.lenta.ru

archiwum

Wszelkie prawa zastrzeżone © Copyright by kaukaz.pl