zdjęcia i fotografie góry Kaukaz, Gruzja, Armenia, Azerbejdżan, turystyka, podróże, wyprawy, gospodarka, bezpieczeństwo, zabytki, zwiedzanie, trekking, Morze Czarne, wybrzeże, Tbilisi, Batumi, Mccheta, Kazbek, Kazbegi, Wardzia
strona główna strzalka POMOC dla NIKOZI

POMOC dla NIKOZI---

Tekst: Ekaterina Gedevanishvili, Anna Zawadzka (10.2008)
Zdjęcia: Arcybiskup Isaja, gruzińskie Ministerstwo Kultury, Ochrony Zabytków i Sportu, Unosat - zdj. satelitarne

Sierpień 2008

11 sierpnia 2008 r. pod Zemo Nikozi rozegrała się całodzienna regularna bitwa między broniącą pozycji armią gruzińską a atakującymi wojskami specnazu i prorosyjskiego „czeczeńskiego” batalionu „Wostok”. Wieś znalazła się pod ostrzałem artyleryjskim (na szczęście większość ludności uciekła), na kompleks arcybiskupi posypały się bomby.

W internecie wśród opowieści uchodźców znaleźć można relację świadka tych wydarzeń. Oto wspomnienia Simona, mieszkańca Nikozi, zanotowane już w Tbilisi: „W naszej wiosce jest kościół diecezji Nikozi. Wczoraj, kiedy tam dotarłem, zastałem biskupa Isaję razem ze swym zgromadzeniem na modlitwie. Dokładnie w tym momencie zaczął się ostrzał. Klasztor został także zbombardowany. Biskup musiał zabrać stamtąd swoje zgromadzenie. Szliśmy na piechotę (...). Przeszliśmy tak pieszo kilka wiosek. Biskup skontaktował się z księdzem Andrzejem [chodzi o Arcybiskupa Samtavisi i Gori Andrię], który przyjechał po nas minibusem z Gori...”. Jednak w Tbilisi przyjaciele nie znaleźli Arcybiskupa Isai w minibusie. „Biskup Isaja i ksiądz Antoni nie wsiedli – tłumaczy Simon – powiedzieli: >>Nie możemy teraz wyjechać<<, i wrócili w ogień i całe to nieszczęście” (źródło: http://www.ireport.com/docs/DOC-63256)

[Rozmiar: 123895 bajtów]
© Arcybiskup Isaja

Arcybiskup pozostał przez cały czas w Nikozi, z ukrycia dokumentując dzieło zniszczenia.

W wyniku działań wojennych i grabieży wiele domów zostało zniszczonych bądź zostały z nich tylko gołe ściany. Teren został zaminowany. Jeszcze w październiku wybuchały miny i niewypały.

Pałac biskupi i klasztory zostały pozbawione dachów, a ich wnętrza wypalone...

Pałac boskupi, Nikozi, Gruzja Pałac boskupi, Nikozi, Gruzja
Pałac boskupi, Nikozi, Gruzja Pałac boskupi, Nikozi, Gruzja
Pałac boskupi, Nikozi, Gruzja Pałac boskupi, Nikozi, Gruzja

© Arcybiskup Isaja

Zdjęcie satelitarne, Nikozi, Gruzja

Pomoc dla Nikozi
Anna Zawadzka, Ekaterina Gedevanishvili (04.2009)

W wyniku wojny znaczna część eparchii Nikozi i Cchinwali została odcięta przez nowo utworzoną granicę. Po stronie osetyjskiej znajdują się obecnie m.in. Cchinwali i okręg Achalgori. Arcybiskup ma tam oficjalny zakaz wstępu. Opiekuje się on jednak ludnością gruzińską, która w całości została wygnana z tych terenów w sierpniu. Domy gruzińskie zostały zburzone, a uchodźcy znajdują się w Tbilisi.

Obecnie w praktyce eparchia Nikozi i Cchinwali obejmuje trzy wsie: Zemo Nikozi, Kwemo Nikozi i Zemo Chwiti. Miejscowa ludność wróciła tu jeszcze jesienią. Próbują odbudować swoje życie. Wolontariusze z Danish Refugee Council for South Caucasus od listopada do lutego pobudowali domy dla rodzin, których domy zostały zniszczone, zaopatrzyli ludność w meble i piecyki. Nadal trwa akcja odminowania okolicznych terenów, której zakończeniu planuje się w sierpniu.

W listopadzie i na początku stycznia dotarły do Nikozi m.in. dary z Polski, z konwoju zorganizowanego przez Kancelarię Prezydenta RP, Caritas Polska i Skok Szewczyka – kilkaset chlebów i bułek i artykuły higieniczne, głównie dla niemowląt. Osobiście była obecna Ambasador RP w Tbilisi Urszula Doroszewska.

Od listopada podjęła działania pomocowe Fundacja Promocji Kultury i Gospodarki Gruzji (www.fundacjagruzja.pl). Wspomagaliśmy głównie Arcybiskupa i jego zgromadzenie. Arcybiskup, choć pozbawiony dachu nad głową (mieszkał w wagonie kolejowym), nie chciał opuścić Nikozi i wiernych. Staraliśmy się im pomóc w przetrwaniu najtrudniejszych zimowych miesięcy. W naszych staraniach wspomogli nas szczególnie parafianie i Prawosławny Punkt Duszpasterski pw. św. Męczennika Archimandryty Grzegorza Peradze (Wilcza 31) oraz uczestnicy warsztatów pisania ikon ze Studium Chrześcijańskiego Wschodu działającego przy klasztorze oo. Dominikanów na warszawskim Służewiu (ul. Dominikańska 2), a także ludzie dobrej woli i miłośnicy Gruzji. Arcybiskup Isaja składa wszystkim serdeczne „Bóg zapłać”.

Obecnie Fundacja przystąpiła w ramach programu Ministerstwa Spraw Zagranicznych „Pomoc zagraniczna 2009” do realizacji projektu, który napisaliśmy dla Nikozi: „Nikozi. Rewitalizacja świetlicy i młodzieżowego studia filmu animowanego”.

Cały ośrodek kulturalno-oświatowy stworzony przez Arcybiskupa Isaję został zniszczony w trakcie wojny. Zajęcia dla dzieci i młodzieży, które biskup wznowił już w październiku 2008 r., polegają teraz głównie na wspólnej lekturze literatury.

© Arcybiskup Isaja, Zniszczone studio filmowe

Przywrócenie tego miejsca jest niezmiernie ważne dla rozwoju wiedzy i edukacji kulturalnej, dla stworzenia miejsca spotkań pozaszkolnych i integracji dla dzieci, młodzieży i ludności gruzińskiej i osetyjskiej mieszkającej na tym przygranicznym terenie. Ale jest to też przywrócenie im radości i życia, jakie wiedli zanim uderzyła w nich wojna. Przywrócenie poczucia bezpieczeństwa i umocnienie wiary, że wszystko wróci do normy i będzie jak wcześniej.




Podyskutuj na na FORUM...