zdjęcia i fotografie góry Kaukaz, Gruzja, Armenia, Azerbejdżan, turystyka, podróże, wyprawy, gospodarka, bezpieczeństwo, zabytki, zwiedzanie, trekking, Morze Czarne, wybrzeże, Tbilisi, Batumi, Mccheta, Kazbek, Kazbegi, Wardzia
strona główna strzalka relacje strzalka wyprawa rowerowa do Gruzji 2011

wyprawa rowerowa do Gruzji 2011- 11/10/2011 wtorek 4 dzień cd. Gruzińska Droga Wojenna

Mtskheta - ANANURI - PASANAURI

Wypoczęci ruszamy Gruzińską Drogą Wojenną na spotkanie z Kazbegiem. Jest piękna pogoda, słońce praży, góry są pokryte przepięknymi jesiennymi kolorami, zbiornik Żinwalski ma niesamowity turkusowy kolor. Zwiedzamy Twierdzę Ananuri, z przełomu XVI i XVII wieku.

W drodze do Pasanauri mieliśmy pierwsze spotkanie z psami pasterskimi, o których słyszeliśmy/czytaliśmy niestworzone historie. Przed wyjazdem chcieliśmy ćwiczyć "pozycję żółwia" za radą któregoś z forumowiczów, kupować gaz pieprzowy tudzież paralizator:) Na szczęście zdrowy rozsądek zwyciężył. Rzeczywiście o psach w Gruzji można by wiele napisać, bieda sprawia, że jest ich wiele, są zaniedbane, wygłodzone i włóczą się po ulicach, ale nie napadają hordami na ludzi. Smutny jest brak szacunku do tych stworzeń :) Kaukazy obszczekiwały nas kilkukrotnie, na szczęście głośne okrzyki, a raczej nasze piski (dziewczyn ;) ) :) i dzwonek wystarczał, aby odstraszyć psisko. Tak i w tym przypadku pomogło głośne zachowanie, dzięki któremu nie była konieczna interwencja pasterza, który już biegł nam z pomocą :)

Dojeżdżamy do Pasanauri, gdzie robimy zaopatrzenie w miejscowym sklepie i postanawiamy spędzić noc. Wieś wydawała się opustoszała, ale nic mylnego. Po tym jak zaczepiła nas starsza pani ciekawa skąd jesteśmy i jakie są nasze plany i z którą mogliśmy poćwiczyć nasz niezwykle bogaty w zasób różnorodnych słów rosyjski, okazało się, że rozmawiamy już z połową wsi. Dostajemy kilka ofert noclegu i butelek domowego wina. Ku rozczarowaniu Sławka nie decydujemy się na komnatę z świnkami i rozbijamy się koło rzeki. Chaczapuri na kolację i khinkali zaspokaja nasze apetyty, wino od miejscowego jest idealnym dopełnieniem posiłku...

Gruzińska Droga Wojenna - bardzo malownicza, przepiękna trasa biegnąca w poprzek Wielkiego Kaukazu. Rozciąga się na długości 208 km pomiędzy Tbilisi i Władykaukazem.








Wszelkie prawa zastrzeżone © Copyright by kaukaz.pl